Zmniejszenie składek do OFE a rynki finansowe

Zgodnie z zapowiedzią ministra finansów, Jacka Rostowskiego, składka emerytalna odprowadzana dotychczas do OFE w wysokości 7,3 %, została zredukowana do wysokości 2,3 %, natomiast 5 % jest przekazywane bezpośrednio do ZUSu i zapisywane na specjalnych kontach. Takie rozwiązanie ma spowodować, że systemy emerytalne w naszym kraju będą bardziej wydolne, tj. nie powinno zabraknąć aż tak dużych kwot na wypłatę naszych emerytur. Według zapewnień ekspertów rządowych, rozwiązanie takie nie powinno spowodować strat w kieszeniach przyszłych emerytur. Jednak, co do tego faktu nie ma zgodności wśród analityków rynku finansowego. Wręcz przeciwnie – wielu ekspertów uważa, że rozwiązania zaproponowane przez rząd polski destabilizuje system emerytalny w naszym kraju. Analitycy giełdowi alarmują, że tak drastycznie zmniejszenie napływu środków finansowych do OFE odbije się bardzo negatywnie na naszej giełdzie oraz będzie rzutowało – w sposób negatywny – na całość rynków finansowych Polsce. Dotychczas, bowiem to Otwarte Fundusze Emerytalne pełniły rolę jakby zabezpieczenia finansowego rynków. W sytuacjach, kiedy zagraniczni inwestorzy wycofywali z jakichś tam powodów pieniądze z naszego rynku, comiesięczne dosypanie środków finansowych przez OFE uspokajało sytuację i zapewniało rynkom finansowych niezbędną płynność.

You can leave a response, or trackback from your own site.